Prezentujemy metamorfozę leciwej szafki kuchennej. Ta realizacja jednoznacznie pokazuje, że nie ma mebli skazanych na niebyt. Jeśli masz pomysł i chęci, z każdego sprzętu uda ci się wyciągnąć to coś, co sprawi że nadasz mu nowe życie.

Czy istnieją meble, których nie warto odnawiać? Do tego stopnia zniszczone, zapomniane i niekompletne, że nie ma sensu się nad nimi pochylać? Zapewne tak, bo takie egzemplarze wymagają najwięcej czasu i sił, a zdarza się, że finał i tak nie jest zgodny z oczekiwaniami. Tak właśnie było z opisywaną szafką kuchenną. Małgorzata Dałek ze Stół z pomalowanymi nogami otrzymała ją do odnowienia. Mebel pochodzi z lat 70, był niekompletny i, co najgorsze, pomalowany emulsją do krycia ścian. Farba była nałożona dość grubą warstwą i ciężko się było jej pozbyć. Ale czasem to właśnie takie realizacje, zamiast zniechęcać, najbardziej inspirują. Jak Twierdzi Gosia:

Na początku zastanawiałam się czy w ogóle jest sens się za to brać. Zapowiadało się naprawdę dużo pracy, a nie wiedziałam, co zastanę po usunięciu starych powłok. Ale z drugiej strony doszłam do wniosku, że jeśli uda mi się coś z tego mebla wyciągnąć, będę przeszczęśliwa. Udało się, tak więc było warto.

Poniżej pokażemy ci, jak krok po kroku z sukcesem przeprowadzić metamorfozę starej szafki kuchennej.

Potrzebne narzędzia:

  • szlifierka taśmowa,
  • szlifierka oscylacyjna,
  • szczotka ryżowa,
  • wałek malarski,
  • papier ścierny (gradacja 100, 150, 220).

Wykonanie:

Do dyspozycji masz starą, ponad 40-letnią szafkę kuchenną. Najpierw musisz usunąć stare powłoki malarskie. W tym wypadku masz do czynienia z emulsją do malowania ścian. Najszybciej usuniesz ją mechanicznie, posługując się szlifierkami. W miejscach trudno dostępnych używaj papieru ściernego. Po dokładnym oczyszczeniu mebla z farby możesz rozpocząć malowanie. Najpierw zajmij się szufladami. Kiedy te będą schły przejdziesz do korpusu szafki. Dla wyrównania chłonności podłoża pomaluj całość Lakierem odcinającym LuxDecor. Zastosowanie preparatu zapobiegnie powstaniu wszelkich przebarwień na kolejnych warstwach koloru. Po wyschnięciu pokryj szuflady Bejcą do drewna LuxDecor w kolorze orzech. Do osiągnięcia efektu ze zdjęcia wystarczy jedna warstwa. Bejca, jak zapewne wiesz, nie tworzy powłoki ochronnej, a jedynie nadaje kolor. Dlatego po wyschnięciu trzeba ją dodatkowo zabezpieczyć. To najlepszym rozwiązaniem będzie Lakier do drewna LuxDecor w wersji satyna. Po nałożeniu dwóch warstw i wyschnięciu powłoki, szuflady są gotowe do użytku.

Podobnie postępuj z korpusem szafki. Najpierw jednak upewnij się, że powierzchnia nie jest zatłuszczona i ewentualnie dokładnie ją umyj. Następnie usuń stare powłoki malarskie, odpyl całość i zabezpiecz Gruntem odcinającym. Po wyschnięciu gruntu nanieś dwie warstwy Emalii do drewna w kolorze Biały kryształ. W ten sposób uzyskasz piękną powłokę z połyskiem. Identycznie postępuj z drzwiczkami szafki. Emalia nie wymaga dodatkowych zabezpieczeń, dlatego po wyschnięciu korpus i drzwiczki są gotowe do użytku.

Szafka, którą opisujemy nie posiadała oryginalnego blatu. Ten trzeba było dorobić. Małgosia Dałek ze Stół z pomalowanymi nogami zdecydowała się wykorzystać stary kawałek litego drewna. Ten na początku trzeba było oczyścić. To wykonano przy pomocy szczotki ryżowej. Następnie blat został zagruntowany i pomalowany Bejcą do drewna w kolorze orzech. Do zabezpieczenia powierzchni wykorzystano Lakier do drewna w wersji satynowej. Nóżki szafki też były drewniane, więc odnowiono je w identyczny sposób.

Po wyschnięciu wszystkich powłok pozostało złożyć poszczególne elementy w całość. Szafka kuchenna prezentuje się znakomicie. Stary, nikomu niepotrzebny mebel zyskał nowe oblicze i stał się ozdobą.